Tu jesteś: Pomysły dla domu i mieszkania | home-in.pl  »  Dom  »  Czy warto budować dom energooszczędny?

Czy warto budować dom energooszczędny?

Czy warto budować dom energooszczędny?

Wielu Polaków ma wątpliwości co do sensu budowania domów energooszczędnych i pasywnych. To dlatego, że koszt ich budowy przewyższa koszt postawienia tradycyjnego budynku. Czy wątpliwości te są uzasadnione?

Eko-Europa

W skali europejskiej, Polska jest na szarym końcu, jeśli chodzi o szerzenie idei budownictwa energooszczędnego. W krajach Europy Zachodniej budownictwo to jest standardem, u nas natomiast domy pasywne buduje się rzadko i mamy od tego niewielu specjalistów. Nie powinniśmy więc zadawać sobie pytania, czy warto wybrać dom energooszczędny, ale jak przekonać społeczeństwo, że taki wybór to konieczność przy obecnym stanie środowiska i stale rosnących cenach energii. Zwłaszcza, że do 2020 roku na terenie Unii Europejskiej wprowadzone zostaną nowe dyrektywy dotyczące efektywności energetycznej.

Na razie jednak rozporządzenia budowlane funkcjonujące w naszym rodzimym prawie są niedostosowane do rzeczywistości i pozwalają na budowę domów, które zużywają o 80-90% więcej energii niż domy pasywne. Wobec nadchodzących zmian prawnych i czystej logiki budowanie takich domów jest nieracjonalne. Najlepiej widać to na przykładzie liczb.

Typowy dom jednorodzinny o powierzchni 150 m kw. budowany w tradycyjnej technologii zużywa rocznie na ogrzewanie około 120 kWh/m2 energii, co daje wydatek co najmniej 5 tysięcy złotych. Dom energooszczędny o tej samej powierzchni zużywa natomiast od 30 do 60 kWh/m2 na rok, a najmniejszym zużyciem energii cechuje się dom pasywny – w ciągu roku potrzebuje on mniej niż 15 kWh/m2. Mieszkając w nim, zapłacimy za ogrzewanie już nie kilka tysięcy, ale kilkaset złotych.


Zmarnowana energia

W Polsce budynków pasywnych jest wciąż bardzo mało, więc inwestorzy nie mają się na czym wzorować. Decydującym czynnikiem jest tutaj ogólny brak wiedzy oraz przekonanie, że budowanie domów w tej technologii się nie opłaca, trzeba bowiem ponieść większe koszty inwestycyjne. Tak naprawdę jednak przewyższają one koszty budowy tradycyjnego budynku o 7-13% i zwracają się po kilku latach, co można łatwo wyliczyć odwołując się do powyższego przykładu. Z biegiem czasu, przy upowszechnieniu się nowego budownictwa, koszty te będą malały. W Niemczech, gdzie jest ono standardem, już dziś można wybudować dom pasywny za takie same pieniądze, jak w przypadku domu tradycyjnego.


Elżbieta Gwóźdź